O mnie
Dlaczego patrzę głębiej niż tylko na problem.
Większość osób trafia do mnie z konkretnym problemem.
Lękiem, napięciem, trudnymi relacjami, objawami, nałogiem albo poczuciem, że mimo wysiłku wciąż stoją w miejscu.
Jako terapeuta i trener mentalny patrzę szerzej niż tylko na problem.
Interesuje mnie przede wszystkim człowiek, który za nim stoi.
Pracuję z człowiekiem, który często przez lata nauczył się ukrywać za mechanizmami, które kiedyś pomagały mu przetrwać. Do tego stopnia, że inni zaczynają widzieć problem zamiast człowieka.
Dlatego interesujesz mnie przede wszystkim Ty.
Twoje potrzeby. Twoje granice. Twoja historia.
Sam kiedyś stałem po tej samej stronie.
Wiem, czym jest życie w napięciu, wewnętrzna walka i poczucie, że mimo wysiłku wciąż coś zatrzymuje — bo sam tego doświadczałem.
Dziś to doświadczenie pomaga mi lepiej rozumieć ludzi, którzy trafiają do mnie, i wspierać ich w procesie realnej zmiany.
Jak postrzegam problem?
Problem nie jest problemem.
Znacznie częściej problemem okazuje się sposób, w jaki próbujemy go rozwiązać.
Przez lata obserwowałem, że walka z objawami może przynieść chwilową ulgę — ale rzadko prowadzi do trwałej zmiany.
Często właśnie walka podtrzymuje – a niekiedy wręcz nasila problem.
Dlatego nie zatrzymuję się wyłącznie na tym, co widoczne.
Interesuje mnie to, co naprawdę podtrzymuje problem.
Bo objawy zwykle są widoczne. Mechanizmy, które je tworzą — znacznie rzadziej.
Jak pracuję i na czym opieram swoje podejście
Przez ponad dwie dekady szukałem odpowiedzi na jedno pytanie:
Dlaczego człowiek wiedząc, czego chce — jednocześnie nie podejmuje działań prowadzących do realizacji celu?
Ta droga prowadziła mnie równolegle przez fizjoterapię, pracę z ciałem, oddechem, neuropsychologię, psychosomatykę oraz pracę z podświadomością i psychologię głębi.
Każda z tych dziedzin pokazała mi inny wymiar tego samego człowieka.
Hipnozy zacząłem uczyć się samodzielnie już jako nastolatek — z fascynacji tym, jak działa ludzki umysł.
Z czasem zrozumiałem, że trwała zmiana bardzo rzadko dotyczy tylko jednego poziomu człowieka.
Dlatego pracuję kompleksowo z ciałem, układem nerwowym oraz umysłem – tym świadomym czyli potrzebami i pragnieniami klienta, jak i podświadomym – jego przekonaniami, schematami, nawykami, skojarzeniami i wyobrażeniami, które często są ograniczające i szkodliwe.
Bo właśnie tam najczęściej spotykają się mechanizmy, które wpływają na sposób, w jaki myślimy, czujemy i funkcjonujemy każdego dnia. W mojej praktyce wykorzystuję dwa autorskie filary:
Transformująca Hipnoza Terapeutyczna (THT)
To podejście wyrosło z wieloletniej praktyki i pracy z osobami, które przez lata próbowały różnych sposobów — a mimo to nadal czuły, że utknęły w tym samym miejscu.
Najczęściej trafiają do mnie osoby zmęczone wieloletnią walką, które po wielu próbach zaczęły tracić wiarę, że zmiana jest jeszcze możliwa.
Najczęściej trafiają do mnie osoby zmęczone wieloletnią walką, wieloma próbami i ciągłym wracaniem do punktu wyjścia.
Koncepcja THT powstała w oparciu o ponad 15 lat pracy transformującej z ludźmi, doświadczenie zdobyte podczas szkoleń, warsztatów i własnej praktyki.
Łączę w niej hipnozę terapeutyczną z pracą z ciałem, oddechem, emocjami, autonomicznym układem nerwowym i podświadomością — pomagając ludziom uwolnić się od ograniczających mechanizmów i przebudować tożsamość, która przestała im służyć.
Sam przez lata doświadczałem tego, z czym dziś przychodzą do mnie ludzie. Dlatego wiem, że zmiana jest możliwa — nie tylko jako terapeuta, ale również jako człowiek, który sam przeszedł własną drogę.
Własna droga nauczyła mnie jednej ważnej rzeczy.
Zmiana staje się możliwa wtedy, kiedy zaczynamy pracować głębiej niż tylko z tym, co widać na powierzchni.
Mistrzowski Trening Mentalny (MTM)
Przewaga mentalna rzadko zaczyna się od większej dyscypliny.
Znacznie częściej zaczyna się od większej spójności między tym, jak myślisz, czujesz i działasz.
MTM to autorskie podejście, które stworzyłem, szukając prostych, a jednocześnie niezwykle skutecznych narzędzi do pracy z własnym umysłem — zarówno świadomym, jak i podświadomym, oraz opartych na relacji między nimi.
To, co wyróżnia MTM, to połączenie klasycznego treningu mentalnego z narzędziami neuropsychologicznymi, które pomagają ocenić, czy dotychczasowe nastawienie, sposób funkcjonowania i tożsamość nadal wspierają wyznaczone cele — jeszcze zanim przełoży się to na konkretne decyzje, działania i rezultaty.
MTM wykorzystuję w pracy 1:1 ze sportowcami, przedsiębiorcami i liderami, którzy chcą działać skuteczniej, funkcjonować na wyższym poziomie swoich możliwości i lepiej wykorzystywać swój potencjał — mimo presji, która towarzyszy ich codzienności.
Prowadzę również certyfikowane szkolenia dla trenerów, zawodników oraz osób działających w biznesie.
U podstaw obu filarów — THT i MTM — leży jedna zasada.
Prawdziwa zmiana zaczyna się głębiej — na poziomie tożsamości i mechanizmów, które w dużej mierze determinują sposób, w jaki odczuwamy, myślimy i funkcjonujemy – często poza świadomą kontrolą.
Dlaczego możesz mi zaufać
Jestem dyplomowanym fizjoterapeutą, trenerem oddechu oraz hipnoterapeutą i trenerem mentalnym.
Ponad 20 lat pracuję z człowiekiem — od ciała i fizjoterapii, przez psychosomatykę, po pracę z podświadomością i zmianą mentalną.
Od ponad 15 lat rozwijam podejście transformujące, integrujące ciało, emocje, układ nerwowy i sposób funkcjonowania człowieka — bo trwała zmiana rzadko zachodzi tylko na jednym poziomie.
Od 2009 roku szczególnie intensywnie rozwijam obszary związane z traumą, uzależnieniami, psychosomatyką, zaniedbaniem emocjonalnym w dzieciństwie oraz odzyskiwaniem wewnętrznych zasobów.
W swojej pracy szczególną uwagę poświęcam relacjom i doświadczeniom, które kształtują sposób, w jaki postrzegamy siebie, innych ludzi i własne życie — bo ich wpływ często wykracza daleko poza dzieciństwo.
Obszary, z których czerpię wiedzę i doświadczenie, a które integruję:
Na co dzień pracuję w oparciu o najwyższe standardy i kompetencje zdobyte m.in. w największych organizacjach hipnoterapeutycznych w Polsce i na świecie oraz podczas licznych szkoleń specjalistycznych – terapeutycznych i rozwojowych.
Najwyższe standardy
Współczesna hipnoza terapeutyczna oparta na badaniach naukowych i neuropsychologii z certyfikatem ISO 9001


Jak wygląda współpraca ze mną
W swojej pracy kieruję się prostymi zasadami:
Przede wszystkim wspierać.
Tworzyć przestrzeń pełną bezpieczeństwa, akceptacji i szacunku oraz jasnych zasad.
Pamiętać, że za każdym problemem stoi człowiek i jego historia.
Podejmując współpracę, jedną rzecz mogę zagwarantować już na początku:
- Od początku jestem po Twojej stronie.
- Możesz być ze mną szczery — bez oceniania i bez presji.
- Wierzę, że skuteczność jest najlepszą miarą każdej metody.
- Dlatego mój sukces zaczyna się tam, gdzie zaczyna się Twoja realna zmiana.
Kim jestem na co dzień
Mam naturę człowieka, który nieustannie szuka głębszego zrozumienia — siebie, drugiego człowieka i tego, co kształtuje nasze życie.
Łączę analityczne myślenie z intuicją i uważną obserwacją.
Lubię złożoność i szukanie zależności — a trudno o coś bardziej złożonego niż człowiek i mechanizmy, które wpływają na jego życie.
To właśnie dlatego tak bliska jest mi praca, która wymaga uważności, łączenia wielu perspektyw i patrzenia głębiej niż tylko na to, co widać na pierwszy rzut oka.
Lubię tworzyć, pisać, słuchać muzyki i spędzać czas blisko natury — właśnie tam często przychodzą nowe wglądy i perspektywy.
Hipnoterapia i praca z człowiekiem są dla mnie czymś znacznie więcej niż wyłącznie pracą. To droga, która od lat kształtuje również mnie samego.
Na co dzień — poza pracą z innymi — nieustannie pracuję również nad sobą. Dzięki temu lepiej rozumiem, jak wygląda proces zmiany od środka.
Pracuję zarówno z osobami, które od początku mają gotowość do zmiany i otwartość, jak i z tymi, które przychodzą z dużą dawką sceptycyzmu czy obaw.
Rozumiem sceptycyzm — szczególnie wtedy, gdy stoi za nim wiele wcześniejszych prób i rozczarowań. Często właśnie wtedy okazuje się, że problem nie wymaga większej ilości wysiłku — tylko innego spojrzenia i bardziej dopasowanego podejścia.
Poza pracą ważną częścią mojego życia jest rodzina. Codzienność w patchworkowej rodzinie z dwójką dzieci nieustannie przypomina mi, jak wiele uczymy się o sobie właśnie w relacjach.
Największą satysfakcję daje mi moment, kiedy ktoś odzyskuje wpływ na własne życie i zaczyna funkcjonować bardziej w zgodzie ze sobą, niż do tej pory uważał za możliwe.